Malgorzata Zajac
Mon, 21 Feb 2000 04:29:33 -0800
Pan Michal : > Co do ignorowania w towarzystwie to tez jestem za. Rzecz w tym ze > w tym przypadku do tej zasady nie zastosowali sie prof Bender, i w > ogole Radio Maryja. A moze oni po prostu naleza do innego niz > ja towarzystwa? Np. do tego samego co Ratajczak? Co do prof.Bendera - to zgoda. Uwazam tak samo jak Pan. Ale co do radia (w tym wypadku Maryja) to mam zasadnicze watpliwosci. Dlaczego ? Na tej samej zasadzie musialabym potepiac np. pana ulubiony "Tygodnik Powszechny", ktory nie tak dawno, za sprawa senatora Krzysztofa Kozlow- skiego, udostepnil swoje lamy dla zawodowych dezinformatorow z bylej Sluzby Bezpieczenstwa, ktory udostepnia swoje lamy protegowanej Krzy- sztofa Kozlowskiego, znanej z inicjowania telewizyjnych nagonek Katarzy- nie Kolendzie-Zaleskiej, ktory publikowal apele "intelektualistow" o naty- chmiastowe spalowanie Switonia na Zwirowisku (intelektualistow w cudzy- slowie, bo trudno sobie wyobrazic bardziej glupi, dzialajacy de facto w interesie prowokatorow, apel) itp.itd. Tak samo jak w "Tygodniku", obok zwyklych propagandowych smieci, moz- na czytac doskonale teksty wielu autorow, tak samo w "Radiu Maryja" obok rozmow z roznego rodzaju osobnikami, obok roznych felietonow gloryfikuja- cych trzecia droge w gospodarce i widzacych przyszlosc Polski w oderwa- niu od zachodniej Europy (gdybym byla na miejscu Putina, to Radiu Maryja przydzielilabym "Order Wielkoslowianski"), mozna uslyszec doskonale au- dycje o nauczaniu papieskim, najdokladniejsze i najbardziej aktualne repor- tarze i relacje z roznych koscielnych uroczystosci, czy tez wizyt papieskich. Rozmowy prowadzone na zywo ze sluchaczami umozliwiaja tez zapoznanie sie z opiniami prostych ludzi, ktorzy nie moga sie z roznych powodow odna- lezc w kapitalistycznej rzeczywistosci III RP. W zadnej innej polskiej rozglos- ni nie ma na to miejsca (kiedys pan Glaz pisal, ze Tok FM przejmuje ta role Radia Maryja, ale to nieprawda. Nie ten ...tok..) Nagonka na "Radio Maryja" ze strony "Tygodnika Powszechnego", oprocz niewatpliwie kilku obiektywnych przyczyn, ma przyczyne podstawowa: jest mianowicie przejawem walki o rzad dusz. Radio Maryja cieszy sie duza po- pularnoscia, czego nie mozna powiedziec o "Tygodniku", ktorego poczyt- nosc prawdopodobnie spadla, bo coraz czesciej jego egzemplarze zalega- ja polki kioskow. "Tygodnik" ma dotacje panstwowe, tego nigdy nie bylo. Reasumujac, nie w tym rzecz, ze zaproszono Ratajczaka, ale w tym, ze reda- ktor prowadzacy powinien sie nalezycie przygotowac do rozmowy i sformulo- wac fachowo (np. w konsultacji z profesorami historii w UJ, czy tez Uniwersytetu Torunskiego) konkretne pytania dotyczace tej konkretnej broszury. Jezeli cala Polska mowi o facecie, a jego stanowiska nie slychac, to chyba cos nie jest w porzadku. A wiec niech to stanowisko przedstawi odpowiadajac na konkret- ne pytania. Nie mozna zakladac, ze sluchacze sa cwiercinteligentami. Rozglosnia radiowa to nie jest krag towarzyski, panie Michale. > Jeszcze pytanie: jak wyglada obecnie finansowanie KUL? Czy pensja Ben- > dera pochodzi jak to kiedys bylo ze skladek sympatykow Uniwersytetu, czy > z budzetu panstwa? Tego nie wiem. Byc moze moja mama wie, ale pan Kobos skutecznie ja znie- checil do zabawy w dyskusje internetowe. Ale jestem w tej chwili na uczelni, w przerwie miedzy wykladami, a mama jest w Warszawie i nie mam jak jej spytac. W kazdym razie zawsze wrzucam jakis grosik na KUL, kiedy w kosciele jest skladka. Malgorzata