Anna Niewiadomska
Fri, 29 Dec 2000 16:05:16 -0800
Przyszlo mi do glowy jeszcze jedno, na co nikt tu jeszcze chyba nie zwrocil uwagi ani teraz, ani w podobnych dyskusjach przed rokiem. Coz to za takie epokowe wydarzenie ten poczatek tysiaclecia, jesli wydarza sie ono nawet jesli w scisle okreslony dzien (jesli sie juz na ktorys zdecydujemy) to w dwudziestu kilku terminach w roznych czesciach swiata. A niektorzy beda je nawet przezywac dwukrotnie. Ma na to n.p. szanse moja corka, ktora w niedziele leci z Hongkongu na wschod, do Toronto. Ale jak ktos lubi dostawac zyczenia z powodu tak banalnych okazji to sluze i moimi :-) Michal Niewiadomski