Janek Grylicki
Thu, 06 Jun 2002 01:55:27 -0700
"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: > : Panie Grylicki, Argentyna to bedzie wtedy, gdy bezmyslnie : > : polikwiduje pan wymianiony przez pana przemysl. : > : > Acha, a bogactwo zapewni nam doplacanie do tego przemyslu. Czy moglby : > mnie Pan objasnic, skad mamy brac na doplacanie do tego przemyslu? : NIe bede panu tlumaczyl, bo nie jestem ekonomista. To taka wielka sztuka wskazac, kto ma dplacac do gornikow, hutnikow kolejarzy itp? Moze rolnicy was zasponsoruja? A moze Niemcy ulituja sie nad dola polskiego gornika? : Wiem tylko jedna, podstawowa rzecz. : Praca jest dla ludzi, a nie ludzie dla pracy. Podzielam te opinie. Dodalbym od siebie, ze chodzi o prace pozyteczna, ktora daje korzysc spolecznstwu poniewaz daje spoleczenstwu to, czego ono potrzebuje. Bo jak narazie zwiazki zawodowe stworzyly sytuacje, ze ludzie sa dla pracy, a ich praca jest nikomu do niczego niepotrzebna. Pozdrawiam serdecznie. Janek