prawica  

Prawica: Polska to kraj olbrzymich mozliwosci dla "wolnej Renki"...

Waldemar Dworakowski
Fri, 11 Feb 2005 05:25:03 -0800

http://www.money.pl/u/drukuj.php?p=/tt/87939/1/

Milioner na państwowym, czyli jak zarobić nic nie robiąc

Jak zostać milionerem na państwowym? Wystarczy być konsekwentnym i odpowiednio inwestować powierzony mąjątek, np. sponsorując kampanię prezydencką Aleksandra Kwaśniewskiego i finansując szczodrze, niekoniecznie z prywatnych pieniędzy, działalność charytatywną małżonki prezydenta. Warto też udzielać się w Radzie Biznesu Stowarzyszenia Ordynacka, skupiającego byłych aktywistów Zrzeszenia Studentów Polskich. Nie można też zapominać o lukratywnych zleceniach dla kancelarii prawnej szefa rady fundacji pani prezydentowej. Kim jest człowiek, który spełnił te warunki? To Ludwik Klinkosz, prezes firmy Ciech, w której państwo ma 51,88 proc. udziałów. W prospekcie spółki, która na dniach wchodzi na giełdę, przeczytaliśmy, że "pan Ludwik Klinkosz posiada 383.253 akcji (...) stanowiących 1,94% kapitału zakładowego" Ciechu. Dla porównania państwo ma 10.270.800 papierów spółki. W ubiegłym tygodniu została ustalona cena po jakiej akcje Ciechu zadebiutują na parkiecie (24 zł). Oznacza to,
że pakiet Klinkosza wart jest obecnie 9, 198 mln zł.

Prospekt nie podaje informacji, skąd w rękach prezesa powołanego na stanowisko w lutym 2002 r., znalazła się znaczna część kapitału wielkiego holdingu, do którego należą zakłady sodowe i chemiczne, atrakcyjne nieruchom ości i - za pośrednictwem spółek zależnych - udziały w Polskim Towarzystwie Ubezpieczeniowym (PTU) - dawniej Daewoo. Rzecznik Ciechu zapewnił, że jego szef kupił wszystkie akcje z Centralnego Domu Maklerskiego Pekao; wystawiły je tam spółki w upadłości, które były wcześniej akcjonariuszami holdingu chemicznego. Pieniądze na ten cel rzutki menedżer wziął z kredytu.

Cóż, nawet jeśli Ludwik Klinkosz nabył papiery wartościowe Ciechu płacąc po 5 zł za sztukę, tajemnicą pozostanie 
jego zdolność kredytowa, gdyż maksymalne wynagrodzenie prezesa tej spółki określa tzw. ustawa kominowa.
Nie zazdrośćmy prezesowi Klinkoszowi. Wszak ciężko się napracował, żeby osiągnąć swoją pozycję w życiu zawodowym. Najpierw zasłynął tym, że jako prezes spółki Chemia Polska od 
1996 r. przez kilka lat skutecznie uniemożliwiał Skarbowi Państwa odzyskanie kontroli nad wartym ok. 545 mln zł (szacunki NIK) majątkiem, który za czasów PSL-owskiego ministra współpracy gospodarczej z zagranicą Jacka Buchacza 
został wytransferowany do tzw. trójkąta gwarancyjnego (grupy wzajemnie powiązanych kapitałowo spółek).

Przez całą kadencję rządu Jerzego Buzka kolejnym ministrom skarbu nie udało się odwołać Klinkosza, który trzymał w ręku wszystkie nitki systemu. Ówczesny przewodniczący rady nadzorczej Chemii Polskiej Jan Chaładaj (SLD) tłumaczył później, że 
Klinkosz nie pozwolił politykom AWS zrobić skoku na kasę. Konflikt ze Skarbem Państwa nie przeszkodził szefowi Chemii Polskiej łożyć na Fundację "Porozumienie bez Barier" Jolanty Kwaśniewskiej, za co w 2000 r. został wyróżniony Znakiem Motyla, przyznawanym najbardziej 
hojnym darczyńcom. W tym samym roku Klinkosz znalazł się też na oficjalnej liście sponsorów kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego, z którym zna się jeszcze ze wspólnej działalności w ZSP w czasie studiów na Wydziale Ekonomiki Transportu Morskiego Uniwersytetu 
Gdańskiego.

Związki z Pałacem Prezydenckim i nieustępliwość wobec prawicowego rządu zaprocentowały w lutym 2002 r., kiedy ówczesny minister skarbu Wiesław Kaczmarek powołał Klinkosza na stanowisko prezesa firmy Ciech. W zamian za to Klinkosz otworzył Skarbowi Państwa drogę do odzyskania zawłaszczonego majątku (odtąd szefa Chemii Polskiej miał 
powoływać minister). Jego wartość stopniała w międzyczasie do 280 mln zł w skutek działalności spółek trójkąta Buchacza, które z rozmachem inwestowały w rozmaite przedsięwzięcia przy okazji zapewniając świetnie płatne synekury ludziom związanym z SLD (średnia płaca miesięczna w zarządzie Chemii Polskiej 
w I połowie 1998 r. wynosiła 68 tys. zł). Trójkąt postanowiono zlikwidować. Na mocy niepisanej ugody z Kaczmarkiem do Ciechu wniesiona miała zostać Chemia Polska, która w ten sam sposób przejęłaby po wcześniejszej likwidacji majątek pozostałych "wierzchołków" trójkąta.

Na przeszkodzie stanęły sprawy sądowe. Okazało się, że próbując przejąć Chemię Polską Ciech udławiłby się wekslami na 400 mln zł wystawionymi w 1996 r. przez dwie inne 
spółki trójkąta - Międzynarodową Korporację Gwarancyjną i Polski Fundusz Gwarancyjny. Papiery te trafiły w ręce jednego z twórców systemu gwarancyjnego, związanego z PSL bankiera Piotra Bykowskiego, Dawny 
doradca ministra Buchacza, zwany Bykiem, pokrzyżował misterny plan prezesa Ciechu wysuwając roszczenia wobec MKG i PFG (znajduje się już w likwidacji).

Tak zawsze skuteczny Klinkosz tym razem okazał się bezradny, chociaż odkąd został prezesem Ciechu do obsługi spółki wynajął kancelarię prawnika ochrzczonego przez rynek mianem 
"krokodyla", ze względu na zdolność błyskawicznego reagowania na wszelkie okazje do zrobienia dużego interesu. Chodzi o Andrzeja Kratiuka, szefa rady fundacji Jolanty Kwaśniewskiej, w 
przeszłości zasiadającego w radach ... spółek trójkąta Buchacza. Jego kancelaria przygotowała też prospekt emisyjny Ciechu.

W czwartek 10 lutego, gdy spółka po raz pierwszy sprzeda swoje akcje na giełdzie, Ludwik Klinkosz zostanie krezusem. Wskazuje na to gigantyczny 
popyt na akcje Ciechu w domach maklerskich podczas zapisów. Tak więc, choć w starciu z bykiem i krokodyl nie okazał się 
dość mocny, krokodylich łez autorzy prywatyzacji dawnej centrali chemicznej ronić nie będą.

Autor jest dziennikarzem tygodnika "Wprost"

Jarosław Jakimczyk
Money.pl


------------------------------------------------------------------
          STOP KUPOWANIU W NIEDZIELE!!!
        Pamietaj abys dzien swiety swiecil
       Nie czyn drugiemu, co tobie nie mile
http://www.wiara.pl/tematcaly.php?idenart93259923
------------------------------------------------------------------

  • Prawica: Polska to kraj olbrzymich mozliwosci dla "wolnej Renki"... Waldemar Dworakowski