Dnia 22-02-2005, wto o godzinie 07:58 +0100, hipiss napisał(a): > Dzien dobry > > Mam takie pytanko jak to u was wyglada bo > ostatnio przezylem zalamanie.. dobrze ze przed czasem.. > ale.. o co chodzi: > napisalem sobie madry skrypcik ktory robi mi kopie zapasowa serwerka > tj. dokladnie katalogow samby > i zalamka - probne odtworzenie daje taki rezultat ze > brakuje poslkich liter... > :-( tzn sa takie krzaki ze niemozna tego otworzyc pod samba > i trza recznie pod konola zmienic nazwe... > czy ktos mial podobny problem ? > locale mam na pl_PL fonty pod konsola i X-ami na serwerku > tez sobie chodza slicznie, jedyne to walsnie ich brak po rozpakowaniu > archiwum z tara.. > dzieki za sugestie > Najprawdopodobniej chodzi o to, w jakiej stronie kodowej klienci samby tworzą pliki. Od w2k jest inna niż np. w 98, więc można jedynie kombinować z "display charset", "unix charset" i "dos charset", albo wymusić na użytkownikach, żeby nie stosowali polskich znaków w nazwach.
Pozdrawiam, JA -- To UNSUBSCRIBE, email to [EMAIL PROTECTED] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [EMAIL PROTECTED]

