On Tue, 5 Apr 2005, Wojciech Ziniewicz wrote:
co to w ogóle jest.. nie moge tego pojąć... jakiś zryw popapieski ?;/

Myślę, że wielu chrześcijan ma problemy z dawaniem świadectwa swojej wiary, jak również wyrzuty co do słabości tejże. Przy takich przeżyciach jak "odejście Ojca Św. do domu Ojca" emocje wzrastają i ludzie robią różne rzeczy pod ich wpływem...

Oczywiście zgadzam się, że list podpadał po kategorię "łańcuszków
szczęścia"...

--
Pozdrawiam
Marek
                                                                     <"//><

Odpowiedź listem elektroniczym