Gdy Jacek wtrącił, że "noauth" miał domyślne nabrałem ochoty by płakać ze szczęścia. Ocierając łzy wklepałem 'vi /etc/ppp/options'... zmiany dokonane:
było jest auth noauth #noipdefault noipdefault #passive passive Zastanawiacie się pewnie czy egzorcyzmy się udały? Oczywiście, że zadziałało. Mam połączenie! Czyli tak jak myślałem, Debian Team stawia na jak największy wkład własny. :) Pozdrawiam i dziękuję pomocnym dłoniom Jacka i Marcina! Następnym razem gdy spytam o wynik 2+2 ... na razie! -- Hubert Lautenszleger e-mail: [EMAIL PROTECTED]

