System używa ext2. Maksymalna ilość otwartych plików w Sambie jest ustawiona na wartość domyślną (tzn. parametr 'max open files' jest zakomentowany). W stacjach roboczych również pozmienialiśmy parametry 'files=' i 'buffers='. Zainstalowaliśmy również ifshlp.sys (mimo, że Windy 95) i nic nie dało.
Myślałem, żeby zrobić eksperyment z Marsem. Możnaby też dla porównania spróbować z Sambą ale na FreeBSD - przynajmniej by było wiadomo, po której stronie leży problem. A co do samego zapisu, to programista zoptymalizował proces zapisu, poprzestawiał kolejność zrzucania plików i nic się nie zmieniło! (?) > > glosno mysle... > > moze to cos poza samba np zwiazanego z fs (nie napisales jaki fs uzywasz) > albo z samym systemem (np max liczba otwartych plikow w systemie). > > moze warto by testowo przyjrzec sie marsowi (emulatorowi novella na linuxa) i > puscic to po marsie a nie po sambie (bedzie to blizsze orginalnemu > rozwiazaniu). jesli jest to blad w aplikacji to moze wlasnie taka migracja > pozwoli go usunac. > > > > -- > Michał Łodziński > tel://48.601.94.49.03/ > ---------------------------= IKARIA.pl =--- > >

