W liście z pon, 29-04-2002, godz. 00:59, Radosław Antoniuk pisze: > mozesz napisac jeszcze raz dokladnie? masz dwa IP publiczne, po jednym na > kazda karte tak? i co chcesz zrobic?
trzy karty sieciowe: eth0 - adres 195.82.182.214 od Piknet z bramka 195.82.182.193 eth1 - adres 195.117.166.106 0d zigzag z bramka 195.117.166.106 et2 - local 192.168.0.* jak byly 2 sieciowki i na eth0 alias eth0:0. wszytko OK. czyli routing serwera lecial przez lacze zigzaka, IP piknetu slicznie widoczny z zew. mozna sie laczyc z serwerem na obu IP. po rozbiciu aliasa na eth0 i eth1, local przesuniety na eth2, nastapila rozsypka. W zakeznosci jak ustawie routing widoczny jest 1 IP. Drugi jest widoczny jedynie z IP z naszych sieci. Dodam iz mam 32 adresy na laczu piknetu, na zigzak tylko 1. zakladajac iz ustawie routing na lacze zigzaka, z netu przestaje byc widoczny 195.82.182.214. Tyle ze widac go z komputerow w naszej sieci na ip publicznych, czyli gubi sie na routerze. Jak puszcze tracert z zewnatrz to sygnal zatrzymuje sie wlasnie na routerze. Moim zdaniem podczas polaczenia z 195.82.182.214 sygnal niewie ktoredy ma wrocic... no tak to rozumiem. Jesli ustawie 2 bramki na serwerze, dla kazdego IP odpowiednia to caly routing odrazu rusza laczem piknetu i zsieci znika 195.117.166.106. Przy 2 bramkach nieda sie wymusic by ruszylo zigzakiem.... tak jakby router z piknetu byl jakis wazniejszy, Bog wie czemu. mam nadzieje ze ktos to zrozumie.... pozdrawiam JR -- To UNSUBSCRIBE, email to [EMAIL PROTECTED] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [EMAIL PROTECTED]

