czesc tradycyjnie mam problem. Jest sobie serwer HP netserver LH Plus. Taki stary dziadek w pelni na scsi procek 130 ramu 32MB. Pomimo tego naprawde slicznie pracuje. Zainstalowalem tam debiana (woody) i wszystko slicznie dzialalo, az stwierdzilem ze zaktualizuje jadro i ... porazka:
po instalacji 2.4.18 lilo wywala pare ( z 10) kropek i restart, zero komunikatow, po prostu nic, restart za restartem. po instalacji 2.2.20 laduje sie i w pewnym momencie kernel panic z komunikatem ze jako jest skompilowane pod PPLUS, o co chodzi? O ile w 2.2.20 ewidentnie cos zle skompilowalem (ale co) o tyle w 2.4.18 niemam pojecia co jest zgrane. zaladowalem jadra z innych moich serwerow i niestety ten sam motyw. zalezy mi na 2.4.18 da sie to jakos zrobic? Narazie serwer dziala dzieki plytce z potato.. rescue root=.... i dzieki boku all dziala, no ale kurcze to niejest rozwiazanie. z gory dzieki JR -- Pozdrowienia, amon mailto:[EMAIL PROTECTED] -- To UNSUBSCRIBE, email to [EMAIL PROTECTED] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [EMAIL PROTECTED]

