ja to po prostu oleje i poszukam sobie innego programu do tekstu. Najgorsze jest to ze wszystko co dostaje z uczelni to .doc :( M ----- Original Message ----- From: "dormitor" <[EMAIL PROTECTED]> To: "debian-user-polish" <[email protected]> Sent: Friday, June 21, 2002 10:51 AM Subject: Re: Star office
Misiek wrote: > dalo mi sie dosc sprytnie wygrukowac ten dokument. > Zauwazylem, ze fragment tekstu jest napisany czcianka arial (ktorej so 52 > nie mial na swojej liscie czcionek i nie udalo mi sie ich dodac) i w tym > miejscu byl zefiniowany styl FR3 ( co to jest nie wiem) i Ten fragment > drukowal sie z polskimi fontami. > W momencie zaznaczenia FR3 na caly dokument calosc zamieniala sie na ariala > (ktorego nie bylo) i drukowala ogonki :). > Kopiowanie fragmentu FR3 do innego dokumentu tez pomagalo - mozna go bylo > normalnie wydrukowac :) > M a nie można tego po prostu puścić przez ogonkify z apsfilter albo magicfilterem? (sorry jeżeli wyskoczyłem jak filip z konopii, ale już nie pamiętam jak to było z SO 5.2) faktem jest, że jeśli dokumenty Worda są zbyt 'wymyślne' to są problemy, nie wspominając o kilku ustawieniach językowych w jednym dokumencie... :( -- szaleniec!? jaki szaleniec!? tysiące szaleńców!!! -- To UNSUBSCRIBE, email to [EMAIL PROTECTED] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [EMAIL PROTECTED] -- To UNSUBSCRIBE, email to [EMAIL PROTECTED] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [EMAIL PROTECTED]

