Hej! Mamy na naszej uczelni taki problem. Otóż podłączyli nam akademiki do sieci ale z zewnątrz nie można się do nich dostać. Poblokowali porty czy coś. Można się natomiast dostać tam z pewnego serwera wydziałowego - trzeba się zalogować po ssh i z tamtąd widać już wszystkie akademiki. Zachodzę w głowę czy da się to jakoś obejść - tzn. żeby z zewnątrz można było coś ciągnąć z akademików przez ten serwer wydziałowy (albo najlepiej bezpośrednio). Myślałem o postawieniu małego proxy na serwerze ale to chyba nie wyjdzie? Może można napisać jakiś program który po ssh kopiuje coś z akademika na serwer i w momencie gdy miejsce się wyczerpi (10MB) kasuje początek i nadal kopiuje - w tym samym czasie kopiowało by się z zewnątrz po ssh... Trochę to dziwne. Poradźcie coś please!
cayco P.S. Od razu mówię że sprawę znam z opisu kumpli - sam nie mieszkam w akademiku i nie badałem sprawy.

