W liście z wto, 12-11-2002, godz. 10:21, Mikołaj Menke pisze: [...] > Ja tego w paczce nie mam. Poza tym juz udalo mi sie zrobic Open Web > Maila. Przy okazji dwa pytania: > 1. Przyszedl do mnie kumpel, spojrzal i powiedzial, ze jesli to jest na > cgi to zyczy mi z calego serca zeby mi sie nie wlamali. Czy to > rzeczywiscie az tak niebezpieczne? /var/www mam podmontowane > nosuid,nodev,noexec, ale skrypty sa w /usr/lib/cgi-bin jest napisane w perlu, używa CGI.pm i przynajmniej w mojej konfiguracji nie kożysta z żadnego wywołania system(...) itp, co oczywiście sprawy nie przeświadcza ale napewno trudno jest zdobyć prawa użytkownika www-data zdalnie (i niektórzy mogą polemizować oczywiście czy podobne rozwiązania oparte o php są bezpieczniejsze, ale osobiście unikam instalowania php[34] i dlatego właśnie wybrałem openwebmail).
> 2. Nie moge zaimportowac ksiazki adresowej z pliku .csv, ani .txt, w > logu jest "(127.0.0.1) miki - import addressbook", ale ksiazka > bynajmniej sie nie zaimportowala. Co ciekawe import z Pine dziala. Co z > tym zrobic? niestety nie mam pojęcia, bo nigdy nie bawiłem się w import książek adresowych do niego (i przyznam się że zainstalowałem go głównie dla użytkowników, sam raczej nie używam). Pozdrawiam, Adam. -- .-[phantom dash listy at pingwinek dot org]--- -- - . . | Adam Kruszewski :: unix system administrator . key fingerprint :: CCF5 F7C7 6DED 8CC6 8D50 . 957F C3D1 530B 0C01 3FDA

