On Mon, 18 Nov 2002, Paweł Mirończuk wrote: > Oj coś nie wydaje mi się. Że niby co - podejdę do samochodu - pociągnę za > klamkę i krzyknę do właściciela "młocie zapomniałeś zamknąć bryki" - to czyni > ze mnie złodzieja? Już niezbyt wiele pamiętam z podstaw prawa, które to dawno
Proponuje przejść się na sąsiedni parking strzeżony, i chodzić między samochodami ciągnąc za klamki ;))) Wizyta w Komisariacie raczej pewna (albo tzw. omłot w wykonaniu stróża) > dawno temu miałem, lecz główną zasadą było karać czyny, a nie chęci. Gdyby > tak nie było to mielibyśmy więzienia pełne ludzi, którzy powiedzieli "ja cię > kiedyś zabiję" (potencjalny morderca), "ale d*pa" (potencjalny gwałciciel), > "ładne cacko" (potencjalny złodziej), etc. Oczywiście przykład jest > doprowadzony do absurdu, lecz IMO całkiem zgrabnie obrazuje podobny tok > myślenia. Nadinterpretacja - skanowanie portów obcej maszyny zazwyczaj ma na celu własnie zebranie informacji o niej (zazwyczaj wykorzystanych pozniej w "niecnym" celu, a nie wyrażenie zachwytu nad jej wyglądem. > > Nie chce mi sie wdawac w kolejną merytoryczną dyskusje, ale powoli > > przestaje mnie dziwić to co się dzieje w Polsce, skoro ludzie nie widzą > > różnicy pomiedzy ciągnięciem za klamki samochodów z zamiarem kradzieży, a > > wchodzeniem do sklepu. > > Każdy zdebilały gówniarz który bawi się skanem w moich sieciach może > > liczyć na konsekwencje - fachowca i tak nie wyłapie w logach. > > A przepraszam bardzo - co mu zrobisz? Złożysz doniesienie na policję? Nawet > przy założeniu, że skanowanie jest nielegalne (osobiście nie znam obecnego Napisalem w moich sieciach - jesli jest to cos spoza, to w zaleznosci od whois i host trafia do regółek z maską 24 lub 32. Jesli jest to z mojej sieci, delikwent zazwyczaj traci sieć - tym bardziej jeśli wpłynie do mnie oficjalne doniesienie, wraz z logami itd itd. > statusu prawnego) to i tak ZCP jeśli szkody nie przekroczyły 250 zł to mamy > do czynienia z co najwyżej wykroczeniem, a jeśli policjantowi powiesz, że > Twoje straty wynoszą 0 zł, a to jest POTENCJALNY włamywacz to popatrzy na Cię > jak na hmmm... inteligentnego inaczej (o ile nie powie Ci, żebyś spadał na > najbliższe drzewo). Ciekaw jestem jak popatrzyli by na ciebie, gdybyś chodził i sprawdzał klamki w samochodach, a po złapaniu tłumaczył się, że chciałeś poinformować właścicieli, że zostawili otwarte samochody ;pppp > > Nazwa domeny przypadkowa? Generalnie jesli sugerujesz histeryzowanie - to tak ;) > > Miłego dnia Nawzajem ;) -- Kowalski Paweł [EMAIL PROTECTED] | [EMAIL PROTECTED]

