On 18 Nov 2002, Paweł Tęcza wrote: > bo nie podpada to pod zaden paragraf Kodeksu Karnego.
Zależy to tylko i wyłącznie od adwokata i sądu. Na www.vagla.pl opisany był kiedyś bardzo ciekawy przypadek, gdzie uznano to własnie za "zbieranie informacji w celu popełnienia przestepstwa" - nie podam dokladnego adresu (to bylo z 1,5 roku temu) ale powinienem miec kopie w swoich zbiorach. > Jesli dostaniesz zgloszenie, ze jakis uzytkownik skanuje inne maszyny z Twojej > sieci, to mozesz go "poprosic", zeby wiecej tego nie robil. Pewnie moglbys tez > "ukarac" go w jakis bardziej "wymyslny" sposob, ale gdyby ten uzytkwonik byl > bardzo bezczelny, to moglby Cie nawet oskarzyc o karanie za cos, co nie jest > nielegalne. Pewnie regulamin korzystanie z sieci mogly rozwiazac ten > problem. Regulamin dość jasno precyzuje tego typu wypadki, a uzytkownicy (firmy) podpisując umowe wyrażają zgode na jego przestrzeganie. > > Gdybys z kolei stwierdzil, ze ktos Cie skanuje, to mozesz sie jedynie zwrocic > do administratora tamtej sieci, zeby zajal sie ta sprawa. Dokładnie, jak na razie w tego typu przypadkach nie mialem żadnego problemu przy współpracy z administratorami innych maszyn. Co ciekawe - w przypadku zgłoszenia tego typu wypadku do innego administratora, każdy z nich reagował dokładnie w ten sam sposób co i ja - więc raczej nie uważam tego za tylko i wyłącznie mój wymysł. > > Inteligentnie zrobionych skanow przez ludzi, ktorzy chca sie do Ciebie wlamac > raczej nie wykryjesz. Slyszales pewnie o wolnym skanowaniu albo skanowaniu z > kilku maszyn. Owszem, ale to również można wykryć statystykami na routerach. Zdaje sobie doskonale sprawe, że jeśli ktoś będzie chciał sie włamać, użyje do tego innych narzędzi, a jeśli bedzie mu bardzo zależało, to zapewne mu się uda, ale za to mam płacone zeby mu to maksymalnie utrudnić. Jako że dyskusja zaczyna powoli zmierzać w dziwnych kierunkach, pokuszę się o małe podsumowanie : Młotkiem można wbić gwoździa, ale można też kogoś zabić. Będę się bronił przed każdym kto będzie zamierzał się na mnie młotkiem ;) Skanowanie portów maszyn (czy też całych sieci - vide scanSSH i inne syfy) rozumiem jako zbieranie informacji w celu pozniejszego wykorzystania ich w celu niekoniecznie dobrym dla mnie, lub tez w celu znalezienia luki w systemie. -- Kowalski Paweł [EMAIL PROTECTED] | [EMAIL PROTECTED]

