On Thu, 13/Feb/03 23:23:02, Marcin Sochacki wrote: > On Thu, Feb 13, 2003 at 10:10:29PM +0100, Janusz Dymidziuk wrote: > > Jestem w tej chwili przy deamonie mailservera. Poczytalem troche archiwum, > > troche pogrzebalem w sieci i tak mi sie wydaje (albo mi sie tylko wydaje?), > > ze jedynym rozsadnym rozwiazaniem bedzie qmail. > > > > No, i wlasnie - qmail? Macie napewno jakies doswiadczenie (bo jakze by > > inaczej...)? Istnieje cos bardziej rozsadnego niz qmail? Kwestie wygody > > konfiguracji i pozniejszej "obslugi" narazie pozostawiam na boku. > > Szczerze odradzam. Nie wiem jak przeglądałeś to archiwum, ale > wielokrotni ludzie reklamowali inne mailery, które w porówaniu z qmailem > mają takie zalety jak: > - całkowicie otwartą licencję (a co za tym idzie dostępność pakietów > w Debianie), > - łatwą konfigurację. > > Mowa o: exim, postfix. Exim jest domyślnym MTA w Debianie i jak na razie > mnie nie zawiódł. Postfix też jest git. > Nie pamiętam gdzie i kiedy (ok. 6-12 miesięcy) przeczytałem, że na serwerze murphy.debian.org wymieniono exima na postfixa. Dla mnie to jest pewien argument za postfixem.
> Nie mówię, że qmail jest zły, ale na pierwszą instalację, jeśli nie masz > za dużo doświadczenia to raczej nie polecam. > Wieść gminna niesie, że autor qmaila ignoruje wszelkie prośby o zmiany w kodzie. Nawet te, które usuwają błędy. Pozdrawiam, Krzysztof Mazurczyk

