W liście z pią, 21-02-2003, godz. 07:54, hipiss pisze: > taki mily problemik > wiem jak sie robi backup linuxa > wiem jak sie robi backup wind* > ale jak zrobic backup przez siec lokalnych maszyn... spod linux-a > wchodzi w gre winxp > i jak to potem "odzyskac" chodzi mi o sprawny dzialajacy system > tzn robie kopie tego co chcialbym zawsze miec > "grzesze" instaluje pierdy gry co tylko chce > ususwam katalog win > (nie wiem co jescze moglbym zrobic) > a nastepnie przywracam wsio z kopi... > > > > i druga czesc pytania jezeli jak zrobic kopie winxp na tej samej > maszynie spod linux-a > > dzieki > > hipiss
Chciałbym wtrącić swoje trzy grosze. Inni piszą tu o partimage polecając go, a ja miałem z nim złe doświadczenie. Zrobiłem kopie partycji z zainstalowanym win 2000 programem partimage i za żadne skarby po przywróceniu z kopii system niechciał się uruchomić. Sprawę załatwił dopiero norton ghost. To było około rok temu być może teraz jest nowsza wersja partimage i radzi sobie lepiej. Ps. Z partycjami linuksowymi o dziwo nie miałem tego problemu. Pozdrawiam Mariusz

