On Thu, 3 Apr 2003, Tadeusz_h wrote: > Czy sposób niektórych odpowiedzi nie powoduje zniechęcenia > potencjalnego nowego użytkownika Linuxa (Debiana) itp. > a może doświadczeni użytkownicy (niektórzy) uważają się > za społeczność zamkniętą?. I jak się ma do tego idea twórców systemu ??? > Oczywiscie, ze masz racje. Kazdy jest mile widziany ale ... Ja to wyjasnie w sposob w jaki ja na to patrze. Jesli ktos jest lamerem i zadaje lamerskie pytanie to nalezy go za to opieprzyc. Jesli do niego dotrze to sformuluje pytanie bardzij rzeczowo, dostanie konkretna odpowiedz i bedzie szczesliwy. Stwierdzi linux jest ql, ci ludzie sa swietni :-)))) Jesli nie dotrze do niego, ze zadal zle pytanie to znaczy, ze jest osiol i tyle, po co nam taki, tylko bedzie listy zasmiecal a i tak nigdy nic sie nie dowie. Ciebie jak widac nie zniechecilo a jednoczesnie dowiedziales sie jak formulowac pytania i nawet podziekowales :-)). Za jakis czas pewnie sam bedziesz odpowiadal i o to w tym chodzi.
Zreszta sam sobie wyobraz jak milo czyta sie pytania typu: siec mi nie dziala, co zrobic? Skoro jestes juz czlonkiem "spolecznosci linuksowej" to za jakis czas sam sie zorientujesz jak niektore pytania sa irytujace, a mimo to zwykle trafi sie jakas dobra dusza, ktora wysili sie na tyle, zeby odpowiedziec na pytanie. pozdrawiam -- mirek

