Probowalem kilku wersjii sterownikow, niestety z kazda to samo. Eksperymentowalem rowniez z przelaczaniem AGPGART na NVAGP ale tez nic nie pomoglo. Poprostu w takim Wolfensteinie albo Quake3 pogram chwile (jakies 3minuty) i potem zwis calego kompa. Tylko hardcore'owy reset pomaga :-/ Mial ktos taki problem?
Sprzet: Athlon XP 1700+ GFX: GF 2 MX400 64mb SDR X'y: 4.2.1 (na 4.3.0 bylo to samo) System: Debian Sid. Moze mial ktos problem taki? --- Pozdrawiam Kamil 'klusek' Bista [EMAIL PROTECTED] Debian newbie user :)

