On Sat, 05 Apr 2003 11:44:01 +0200 Krzysiek <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
> > > > > >>No i moj lilo.conf > >> > >>boot=/dev/hdb > >> > >> > >A tu powinno być raczej boot=/dev/hdb1 > > > Hmmm, tak mi to ustalil instalator, tu nie ingerowalem. To chyba oznacza ze > LILO siedzi w MBR hdb, a jak dam boot=/dev/hdb1 , to mi LILO > "wlezie" na poczatek hdb1. Instalator zawsze pyta gdzie ma dac LILO (do > MBR czy . . . .) > > >Oczywiście najpierw zmień wpis w Lilo, później odpal lilo, a później zrzuć > >bootsector. > >Acha, ja miałem taki sposób na takie wstępne sprawdzenie czy sobie nie > >pomyliłem partycji przy zrzucaniu bootsectora. > >Zobacz co jest w pliku bootsect.lnx, u mnie zawsze gdzies na początku oprócz > >różnych "nieczytalnych" śmieci jest napis LILO :-) > >powodzenia. > > > >Pozdrawiam, > >Piotrek. > > > I tu wszystko tez jest dobrze, mimo ze zrzucalem botsektor z /dev/hdb (a > nie hdb1) w bootsekt.lnx > na poczatku siedzi slowko LILO, dokladnie tak jak mowisz, wiec powinno > byc OK. > > I tu mi sie pojawia pytanie. Dlaczego LILO na hdb1 bedzie lepsze niz na > hdb (tak jak jest teraz)??? Szczerze mówiąc to dokładnie nie wiem, ale w tym howto o którym pisałem wcześniej jest napisane, żeby nie dawać lilo do MBR. A czytałeś to wogóle? > System startuje prawidlowo, jak dam w biosie bootowanie z dysku z Linuxem. > Idealny bylby start z dysku z linuxem i tam ew. w LILO wybor systemu, > ale jakby sie nie dalo, > to moge rowniez startowac z loadera XP'ka (gorszy wariant). A tak to nie > ma oni tego, ani drugiego :-) :-( > A dyskusja trwa. :-) No ja wybrałem ten gorszy wariant, bo ma on swoje zalety, szkoda tylko, że nie wiem jak sobie zrobic kolorki w NT loaderze, ale to już inna bajka... :-) pozdr, Piotrek

