On 10 May 2003 20:56:12 +0200
barthoosh <[EMAIL PROTECTED]> wrote:

> Ciekawe co wygra: miłość do pieniędzy czy do Debiana? :-)
Miłość do pieniędzy? A fe... ;-)
Przez jakiś czas mój pecet chodził od rana do wieczora. Jakiś czas temu
musiałem zrobić rutowanie linii dostępowej. Wyjścia były dwa - albo
złożę tani ruter - albo wykorzystam i tak działający prawie całą dobę
(uptajmy rzędu 16h) komputer.
Taniej w rachunku wychodzi wykorzystanie tego kompa co pracował :-)
Poza tym słaby ruter nie wyrobiłby mi na serwer ssh, apache, dns, mysql,
smtp i pop3 :-)

... i tak wygrałą miłość do Debiana i pieniędzy ;-)


-- 
Pozdrawiam,
Michał Byrecki

/* Play me online? Well, you know that I'll beat you
   If I ever meet you I'll control-alt-delete you */

Odpowiedź listem elektroniczym