> po co? nie łatwiej połączyć wszystkie lub część maszyny ethernetem, i > zrobić dumpa partycji i wysłać je np. netcatem? nie lubie grzebać w > kompie bez wyraźnej potrzeby. > > Leonard No tak ale jezeli kolega pradnie robic obraz partycji root to wypadaloby zeby bylo ona odmontowana. Pozatym na sprzecie docelowym musialby byc juz jakis linux zainstalowany co by chociaz po ethernecie sie widzialy. Rowniez startowanie z cd jest nie mozliwe. Chyba ze ewentualnie knoppix + dyskietka startowa. (w knoppixie jest partimage). A pozatym robienie\odtwazanie kopii jest duzo szybsze jak wkrecisz dysk do innego kompa niz po sieci. (zalezy jeszszcze co kto ma za kompy i siec). A i moze te 20 routerkow jeszcze nie istnieje, tylko dopiero trzeba je zlozyc :) wiec problem rozkrecania czegos co nie istnieje wyeliminowalby sie sam :)
pozdrawiam.

