On Wed, 30 Jul 2003, Seweryn Gajek wrote: > Mam problem > Mam serwer ktory jest podpięty do Internetu przez SDI. > Dziala dobrze ale okoly 2 godzin. Po tym czasie wysypuje sie (chyba) cala > siec. Tzn. serwer dzial ale nie mozna dostac sie na niego przez ssh ani nie > ma z niego dostepu do Internetu ani do komputerow którym on udostepnia > Internet. Nie ping`uje sie z zadnym kompem w sieci LAN.
musisz wyizolowac problem, bo z twojego opisu mozna sie tylko domyslac co padlo, lan czy sdi. przede wszystkim, w stanie normalnym z poziomu tego serwerka sprawdz pingi do lanu i do sdi. zakladam ze powinny isc, chyba ze cos odfiltrowales. a jak lezy, to znowu musisz sie pofatygowac do serwerka, i .... ..... sprawdzic pingi. dopiero wtedy sie dowiesz czy zdechl lan, czy ppp dla sdi. dopiero jak to rozpoznasz, mozesz zastosowac metodologie podnoszenia i kladzenia laczy, jaka zaproponowali grupowicze. z tym ze: 1. ta metodologia ma zastosowanie w zasadzie tylko do sdi 2. jak ci sie kladzie lan, zastanow sie nad wymiana sieciowki 3. w przypadku sdi czesto wine ponosi tpsa. mi sie zdarzylo kilka razy, ze lacze bylo niby podniesione, modem niby dzialal, ale dopiero down/up przywracal lacznasc. zdarzalo sie tez, ze lacze po prostu sie kladlo. za kazdym razem dopiero ostre warczenie na "pacjentow" z tepsy przywracalo stan normalny. > Czy ktos wie jak powinien wygladac, i czy istnieje skrypt który np. co 1,5 > godz. restartowal by karte sieciowe i uslugi odpowiedzialne za dzialanie SDI to nie jest metoda. dorywczo mozesz to zastosowac, ale tylko dorywczo. zreszta skrypt nie musi na chama restartowac interfejsow dla sztuki. wystarczy ze bedzie puszczal pakiety sprawdzajace droznosc sieci np. co minute lub dwie (to naprawde maly ruch), i dopiero gdy cos nie gra to resttart. znik.

