Witajcie! Postanowilem sobie zainstalowac najnowsze jaderko z sid'a 2.4.22. Niestety po skompilowaniu po zaladowaniu modulu ide-scsi wykopuje mnie z przepieknym komunikatem kernel panic i.. zwis.
Na poczatku mi zwisal (komputer) jak startowalem system, ale kazalem mu nie ladowac ide-scsi i wstaje. Moge przerozne modoly ladowac przez modconf'a, czy insmod, jak i wyladowywac, ale w momencie ladowania ide-scsi mam kernel panic i koniec zabawy (do tego oczywiscie rejestry, stos itd. przepisywac z ekranu mi sie nie chce ;P). Zastanawiam sie, czy to ja czegos nie dokompilowalem, czy po prostu jest to jakis byk w kernelu (innymi slowy, czy mimo blednej konfiguracji proba zaladowania modolu kernela moze skonczyc sie kernel panic'iem? -- no dobra - widze, ze moze, ale czy to poprawne zachowanie mimo potencjalnie blednej konfiguracji modolow?) Poprzednio tez mialem 2.4.22, tylko z innej paczki (wczesniejszej) i wszystko dzialalo, wiec podejrzewal bym patche Debiana. Moze ktos mial podobne problemy? (zaznaczam, ze w logach ani sladu powyzszego zjawiska, no i w zrodlach nic a nic nie zmienialem) Pozdrawiam Romek Kalukiewicz

