Czesc, oto jest wla¶nie przyk³ad mierno¶ci systemu pakietów debiana. Musisz sobie zrobiæ pakiet ¿eby by³o ³adnie i wszystko gra³o. Niestety. Tutaj problemem jest nawet zmiana parametrów instalacji, chocia¿by problem tego, gdzie maja rezydowaæ pliki konfiguracyjne aplikacji.
Dlatego przerzuci³em siê na FreeBSD. System portów jest nie do pobicia, choæ te¿ ma swoje wady. Polecam. Nie mówiac ju¿ o tym, ¿e wszystko jest ¶wierze, co chocia¿by przy nowych kartach graficznych ma zasadnicze znaczenie (na przyk³ad juz za miesi±c bed± Xy 4.4.0 a debian jak dot±d daleeeko w polu). Pozdrowienia, Maciej > Witam > U?ywam sobie debiana woody, ale ?e nie wszystkie pakiety mi do ko?ca > odpowiadaj? wi?c sobie od czasu co nieco kompiluje, aplikuj?c patche. > O ile kompilacja jaja nie sprawia mi problemów o tyle mam problem z pakietami > które ju? w debianie istniej?, a najbardziej w zasadzie zale?y mi na Qmailu, > otó? jak zrobi? ?eby dselect z uporem maniaka nie chcia? mi instalowa? MTA, > kiedy? zrobi?em to r?cznie wpisuj?c ?e dany pakiet jest ju? zainstalowany ale > czy istnieje inna mniej inwazyjna (i swoj? drog? mniej zawodna) metoda ?? > Pozdrawiam > Micha? WItkowski

