Witam, Problem nie bardzo zwiazany z samym Debianem, ale mam nadzieje, ze znajdzie sie ktos, komu udalo sie obudzic komputer przez siec. W 1 z komputerow mam zainstalowana miedzy innymi 1 sieciowke na Realtek'u 8139 polaczona z plyta glowna przy pomocy przewodu WOL. Ten komputer polaczony jest bezposrednio z innym. Kiedy wylaczam pierwszy, dioda na sieciowce drugiego pali sie dalej, wiec fizycznie polaczenie nadal jest. Tyle tylko, ze wysylanie magicznych pakietow nic nie daje. Probowalem ustawien w biosie z przyciskiem zasilania, roznych dziwnych ustawien APM i ACPI (choc nie przypominam sobie, zeby jakies opcje dotyczace ACPI byly w biosie) w kernelu (obecnie 2.4.22). Mecze sie z tym od dluzszego czasu, ale z tego co wyczytalem problem zwiazany jest z tym w jaki sposob system wylacza komputer. Jako, ze skonczyly mi sie juz pomysly, bede wdzieczny jesli ktos zechce napisac mi jak sobie poradzil z podobnym problemem.
Radoslaw Maliborski -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- There are people who want a peace on Earth, a piece of Earth or just to piss on Earth... -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --

