Dnia sob 7. lutego 2004 11:12, [LocK] napisał: > witam > > wlasnie mam taki problem ... kompilowac kernel bez modulow czy wsystkie > "sterki" zrobic w modulach ... jakie sa plusy i minusy obu rozwiazan. > > pozdrawiam > > ps. nie chce rozpetac kolejnej burzy o "wyzszosci swiat bozego narodzenia > nad wielkanocnymi" tylko prosze o suche fakty i powoniania. Moje zdanie: Jeśli wkompilujesz sterowniki w kernel, będziesz miał duży kernel co spowoduje dłuższe uruchamianie niezależnie od tego czy dane urządzenie jest w systemie czy nie ma i sterownik będzie w pamięci. Zysk na czasie jeśli urządzenie zostanie zainstalowane (szybsza obsługa urządzenia) kosztem straty pamięci oraz dłuższego uruchamiania się (ładowania kernela do pamięci). Moduły będą ładowane tylko jeśli dane urządzenie istnieje w systemie, w związku z czym samo jądro może być mniejsze, i będzie szybsze, natomiast będzie wolniejsza komunikacja pomiędzy jądrem a sterownikiem.
Osobiście konstruuje jądro pod daną maszynę wkompilowując wszystko co jest już zamontowane w maszynie do jądra, i ewentualne urządzenia jakie będą montowane w przyszłości jako moduły. Ps. To jest moje zdanie, nie znam faktów popierających je.

