Sie ma, Wysylalem ale najwyrazniej cos nie doszlo. Zatem ponawiam.
Moze mi ktos wytlumaczyc dlaczego jesli pojawia sie dziura w kernelu, to info o bledach dla debiana jest gotowe po jakichs 2 miesiacach ? nie dalej jak 4 dni temu: > [SECURITY] [DSA 479-1] New Linux 2.4.18 packages fix local root exploit > (source+alpha+i386+powerpc) > Package : kernel-source-2.4.18 kernel-image-2.4.18-1-alpha > kernel-image-2.4.18-1-i386 > kernel-image-2.4.18-i386bf kernel-patch-2.4.18-powerpc > Vulnerability : several vulnerabilities > Problem-Type : local > Debian-specific: no > CVE ID : CAN-2004-0003 CAN-2004-0010 CAN-2004-0109 CAN-2004-0177 > CAN-2004-0178 co prawda ja zawsze uzywam kernela kompilowanego samodzielnie - bo chocby z uwagi na patche dodatkowe - to bardzo mnie to zastanawia i jakos dziwi. czy takie jest podejscie debiana do security - mysle ze nie, debian od poaczatku mial byc systemem bezpiecznym, a tu takie kwiatki by byly ? cos mi to nieprawdopodobne sie wydaje. Dziury w kernelu 2.4.18 i nastepnych znane sa juz przeciez od dawna. dlaczego dopiero teraz przychodzi info o nich ? czy ja czegos nie rozumiem ? pewnie tak. -- Pozdrowienia, Marcin.

