Witam . Mam następującą sieć: ---//---internet---+---|router z Natem 10.0.0.2|---|switch 5 portów|-----|2 komputery|( 10.0.0.3 i 10.0.0.4 o statycznym IP.)
Problem jest taki że dopóki jedna stacja była na windzie a druga na debianie to wszystko działało (czyt. można było pingować winXP z debiana i na odwrót). Teraz mam dwa debiany i na jednym (nowym) wszystko działa idealnie,a na drugim (starszym) internet działa tak : --------------------------------------------------------------- ping wp.pl ---> --- wp.pl ping statistics --- 100 packets transmitted, 86 received, 14% packet loss, time 448011ms rtt min/avg/max/mdev = 20.410/62.051/921.661/180.052 ms --------------------------------------------------------------- nie dziwił by mnie nawet packet loss,bo kabel jest nieekranowany i ma 40 metrów w jednym miejscu ale problem w tym że odpowiedź z wp trwa średnio 0.5 s ,a linijka świadcząca o odpowiedzi pojawia się po ok 10 s. Przegoglowałem możliwe wady sprzętu, wszystko co tylko możliwe... Dwa dni i jedna noc i NIC.. Wina leży na pewno po stronie starego debiana. Mam w nim karte Realteka (moduł ne2k-pci). Włożyłem do niego starszą kartę Intel 10 Mbps i to samo. Prędkość internetu jest w zasadzie idealna ale odpowiedzi na pingi i samo łączenie się trwa strasznie długo. Rozmowa na gg jest np. praktycznie niemożliwa. 10.0.0.3 - compex rl100 10.0.0.4 - Realtek Ne2k-pci 8039 switch Surecom EP805SX 10.0.0.2 router Asmax (neostrada ) Jeżeli ktoś spotkał się z podobnymi problemami to prosze o odpowiedź. -- Pozdrawiam ,Wojciech Ziniewicz ---------------------------------------------------------------------- Portal INTERIA.PL zaprasza... >>> http://link.interia.pl/f17cb

