Jak podają anonimowe źródła, przepowiedziano, że Wojciech Ziniewicz napisze:
> > Ok, w to jestem w stanie uwierzyć, choć nie próbowałem. > > Swoją drogą po co z zasady wywalać Alsę z 2.6 a potem ją doinstalowywać > > z zewnątrz też nie wiem (bo jestem w stanie wyobrazić > > sobie przypadki, kiedy w wersja Linuksowa jest zbyt opóźniona), > > ale to uwaga raczej dla tych, którzy by przypadkiem czytali archiwa. > hehe... opisywałem tylko jądro 2.4 :) "... i Alse też, jeżeli masz 2.6. ... " > przecież w końcu liczy się muzyczka :P Tylko po co wcześniej wynajdywać tranzystor. Pozdrawiam -- Jacek Kawa **...to życie to tylko taka metafora... [Kaczmarski]**

