problem jak w temacie. lilo było jednym z pakietów, który był upgradowany (proces instalacji prosił też o odpalenie lilo).
Co prawda w międzyczasie kompilowałem sobie nowszy kernel, ale wszystkie zmiany w 'lilo.conf' robiłem z palca, zatem nie powinno to mieć wpływu; po uruchomieniu lilo wszystko było ok. Po reboocie - żaden z 2 kerneli na sarge nie wstaje (STARY PRZECIEŻ POWINIEN!! ;[ ). Sarge postawiłem w czasach, gdy był na kernelu 2.4.26. Komunikat przy padzie jest taki: VFS: Cannon open root device "306" or 03:06 Please append a correct "root=" boot option Kernel panic: VFS: Unable to mount root fs on 03:06 03:06 (dedukuję) to /dev/hda6 - i tak jest (tak ustawiłem 'rdev'em, tak też podawałem z palca jako parametr do kernela, ale mimo wszystko jest panic). Mam po sąsiedzku chodzącego sarge, ale nie jestem w stanie dojść do sedna problemu (aż się boję uprgadować). Na tym systemie 'rdev /vmlinuz' podaje: Root device /dev/md0. Skopiowanie tego kernela również podaje komunikat o 'cannon open "306" '. Zgaduję, że wszystko rozbija się o devfs. Czyli w /proc/partitions dysk jest jako 'ide/host0/bus0/target0/lun0/disc', a nie /dev/hda. Proszę o jakąś pomoc (np. 'man cos'). Proszę też o kopię odpowiedzi na ten adres (jestem na urlopie, a maile z grupy odbierają mi się na maila w robocie). /tomek tokarczuk

