Wojciech Ziniewicz <[EMAIL PROTECTED]> writes: > ja tylko nadmienię że dla posiadaczy gnoma ,warto sobie zainstalować > cacko o nazwie "garnome". Polega na tym że odpala się prostą aplikację > która ssie źródła i kompiluje najnowszego (bodajże 2.8) gnoma od razu > na stację roboczą ze wszystkiem co się wybierze. U mnie gnome dzieki > temu chodzi ok 20% szybciej. I w ogóle wszystko działa jakoś > sprawniej.
Czesc! Dzieki za info! To ja mam kilka pytan w zwiazku z tym cackiem: 1. Rozumiem, ze wczesniej musze odinstalowac Gnoma z paczek i zainstalowac sobie to cos ze zrodel? Ani moj apt-cache, ani wyszukiwarka na http://packages.debian.org/ nic nie slyszeli o garnome :( 2. Ile trwa kompilacja Gnome'a u Ciebie i jaka masz maszyne? 3. A co z zaleznosciami? W jaki sposob moglbym sobie wtedy zainstalowac, dla przykladu, gpdf? 4. Czy garnome potrafi tez sam dbac o uaktualnienia zrodel? Pozdrawiam, P.

