On Wed, Dec 22, 2004 at 10:02:57AM +0100, Paweł Tęcza wrote: > [EMAIL PROTECTED] (Debian User) writes: > > > A jak nie chce mu się poświęcić 5 min. na zajrzenie w gógle, to co, > > mam robić za nauczyiela, automat do grepowania dokumentacji i gógle > > jednocześnie? > > A kto Ci kaze to robic? Nie znasz odpowiedzi albo Ci sie nie chce > pisac, to nie odpowiadasz. To chyba proste? Jesli sie juz jednak > wypowiadasz na publicznym forum, to rob to w kulturalny sposob. Wiesz, co? Przez ostatnie lata ta lista zeszła na psy. Wiesz czemu? Bo sporo osób zaniechało subskrypcji widząc na okrągło maile od ćwierćinteligentów, którym nie chciało się zajrzeć do dokumentacji[1]. Tak jak dwa dni temu - otwieram mailboxa i okazuje się, że 90% maili jest o tym, że komuś nie działa sieć pod debianem. Z początku nawet się udzieliłem. Za to, czytając każdy z kolejnych listów upewniam się w przekonaniu, że ten ktoś nie zadał sobie nawet trudu, żeby przeczytać 'networking howto'. Do tego jeszcze bezczelnie twierdzi, że 'cały czas poszukuje informacji na własną rękę'.
Nie chodzi o to, że ktoś mi każe odpowiadać na te maile. Chodzi o to, że one są w moim mailboxie. > A inni Ci placa? Nie? Wiec Twoja "dobra rada" byla jednak gratis? -E NOPARSE [1] I ztcw po nagłówkach, to niektórzy z 'elyty' po dzień dzisiejszy tutaj są. -- Michał

