Jacek Kawa napisał(a): > > A co do roota, to przecież można zablokować jego konto prostym > passwd -l root (lub usunąć hasło z /etc/shadow, whatever). > Wszystko będzie działało, ale "zalogować" na roota się nie uda. > > Warto oczywiście mieć pod ręką odpowiednie skonfigurowane sudo, > względnie innego użytkownika z uid == 0. >
Jeszcze uzupełnię byśmy się lepiej wszyscy rozumieli. Może małe podsumowanie tej całej dyskusji. Wartan zadał Hamletowskie pytanie "być albo nie być?" Co znaczy mieć roota, lub go usunąć. Nie zablokować bo blokadę passwd -l zdejmuje passwd -u itd... Tak przynajmniej na razie to rozumiem. Chciał dokonać po prostu zmiany nazwy root na inną z przejęciem wszystkich uprawnień, taki zamach stanu. > Spokojnie mogę wyobrazić sobie np. dystrybucję CD np, w której roota nie > będzie i nie będzie możliwości zalogowania się na konto z podobnymi > uprawnieniami. Przepraszam, ale ja nie potrafię. Na razie! -- Hubert Lautenszleger <[EMAIL PROTECTED]> mobile: +48 889 130 255
signature.asc
Description: OpenPGP digital signature

