On Tue, Jan 10, 2006 at 08:55:48PM +0100, Marcin Landowski wrote: > to już wiedziałem. Ale również szukałem sposobu, na "automagiczne" > zbudowanie tego pliku zgodnie z rzeczywistością systemową. Tam jest
Istnieje oprogramowanie do detekcji sprzętu, niektóre dystrybucje korzystają z nich "fabrycznie" (jak Knoppix). Przychodzi mi na myśl "coldplug" czy "discover", ale nie traktuj tego jako rekomendacji - nie korzystałem. > pełno dobra wszelakiego, ale żeby przypadkiem nie wyrzucić czegos > potrzebnego, to musiałbym ręcznie zaglądać, jak nazywają się moduły w > /lib/modules/ i je tam wsadzać. I jeszcze nie miałbym pewności, czy aby > kolejność jest właściwa. Tzn. "ręcznie" musiałbym z moim obecnym stanem W idealnym świecie odpowiednie moduły powinny ładować się automatycznie, czy to przy odwołaniu do pewnego urządzenia, interfejsu sieciowego, czy to za pomocą magii takiej jak hotplug. Do /lib/modules trzeba wrzucać tylko te wyjątkowe, z którymi są problemy. W razie dalszych problemów zastanów się czy nie korzystać z oficjalnych debianowych kerneli, one mają zapewne wkompilowane wszystko to, czego potrzebujesz (nie mówiąc już o całej masie tego, czego nie potrzebujesz). Pozdrawiam, Adam -- Adam Byrtek / Alpha ,,Każdy ideał w ciele jest trywialny'' -- prawdy algebraiczne -- To UNSUBSCRIBE, email to [EMAIL PROTECTED] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [EMAIL PROTECTED]

