Witam!

Mam następujący problem:
Sformatowałem wszystkie partycje linuxowe i główną windowsową aby odświerzyć 
swoje systemy, zostawiłem tylko jedną partycję FAT32 na której miałem ważne 
pliki... zainstalowałem window$a standardowo na hda1, a debiana chciałem 
zainstalować tak jak poprzednio na hda6. Instaluje ta sama wersje ETCH z tej 
samej plyty co uprzednio, instaluje zawsze w trybie "expert", jednak napotykam 
problem kiedy dochodze do partycjonowania dyskow...

Przygotowuje partycje hda6 - / - ext3, oraz hda7 - swap, kiedy potwierdze 
formatowanie dyskow i przygotowanie nowych partycji chwile laduje sie pasek 
formatowania po czym wszystko znika i zostaje niebieski ekran, nic sie nie 
dzieje, tylko dysk co jakiś czas "mrugnie".. po około 10 minutach czekania 
pojawia sie lista wyboru operacji instalacyjnych jednak jezyk zmieniony jest na 
standardowy angielski, a zaznaczenie znajduje sie w dalszym ciagu na 
partycjonowaniu, zmienilem jezyk, kiedy probuje przejsc do nastepnych operacji 
pojawia sie ze nie przeszedlem przez proces partycjonowania i musze to zrobic.. 
kiedy ponownie wlaczam partycjonowanie pasek ladowania zatrzymuje sie na 53% i 
tak juz zostaje... nie wiem co jest.. probowalem kilkakrotnie usuwac wszystkie 
partycje linuxowe i instalowac jeszcze raz - na darmo... najgorsze jest to ze 
poprzednio z tej samej plyty wszystko sie ladnie instalowalo.. 

a co jeszcze dziwniejsze... probowalem instalowac gentoo - bez problemu i 
debian stable "sarge" - takze nie zatrzymuje sie na partycjonowaniu.. co jest?? 
czyzby jakis blad w tablicy partycji ktory przeszkadza tylko mojemu "Etchowi"? 
.. jeszcze tydzien temu ładnie sie instalował :/

Mam nadzieje ze problem jest zrozumialy - opisalem go najlepiej jak potrafilem. 
Spedzilem juz kilka godzin na googlach bezskutecznie szukajac pomocy..

Prosze o pomoc!

Odpowiedź listem elektroniczym