Witam, Mam w sieci lokalnej postawiony najzwyklejszy serwer www na jedną stronę. Domena pod którą ma być zawartość tego serwisu jest oddelegowana na dnsy registra (home) i tylko przekierowana na publiczny adres ip pod którym jest wystawiony wspomniany serwer www .
Serwer www znajduje się za routerem z natem i firewallem, porty na iptables mam przekierowane – bardzo prosty układ nic skomplikowanego - wszystko śmiga. Z zewnątrz nie ma problemu z dostępem do strony, komputery klienckie resolvują sobie nazwę domeny, dostają się na serwer – wszystko gra. Problem mam z komputerami w sieci lokalnej w której znajduje się wspomniany serwer www (ten sam lokalny subnet) O ile samo rozwiązanie nazwy przebiega poprawnie (obsługują to zewnętrze dnsy) o tyle z kompów lokalnych nie mogą (no nie wiem jak to napisać inaczej) ale „wejść” na ip publiczny pod którym jest wystawiony serwer www. Jest to ten sam ip z którego wychodzi znatowany ruch z tych komputerów. Wiem, że można to rozwiązać tak i tak zrobiłem i działa. Że na routerze regułami iptables, wypuszczam ruch wychodzący pod innym ip a pod innym ip wystawiam zawartość strony. Ale konieczne są do tego dwa publiczne adresy ip. Nie wiem co się robi w sytuacji gdzie dysponuję tylko jednym adresem publicznym ?? Będę bardzo wdzięczny za sugestie, Pozdrawiam Maciej Kóska -- To UNSUBSCRIBE, email to [email protected] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [email protected] Archive: http://lists.debian.org/[email protected]

