U�ytkownik Marcin M. ADAMSKI <[EMAIL PROTECTED]> w wiadomo�ci do
grup dyskusyjnych napisa�:[EMAIL PROTECTED]
> > Jest jeszcze jedna, nieco bardziej karko�omna kombinacja:
> > PDF->Bitmapa->OCR->Word.
> > Pr�bowa�em. Formatowania w wi�kszo�ci pozostaj�... i poprawek niewiele.
>
> Moze czegos nie rozumiem, ale jak w OCR-ze przechodz/a np. pogrubienia
> czy italiki? Nie mam doswiadczenia z programami OCR - jakiego Pan uzywa?
>
> Pozdrowienia
> MA
>
> PS (pod spodem). Poprzedni list zakonczylem slowami "Komentowal dla
Panstwa"
> - niech mi Max wybaczy p/o/l-plagiat...
Nie czuj� si� "OCR-guru". Moje skromne pr�by dotyczy�y dokumentu o obj�to�ci
nieca�ych trzydziestu stron - kt�rego �r�d�o zesz�o z tego �wiata w rytm
"padaj�cych" sektor�w pewnego dysku, a kt�ry to dokument mia� by� poddany
dalszej edycji. Mia�em czysty tekst, bez ilustracji. Pogrubienia "przesz�y"
w zasadzie bez przeszk�d. Niestety nie ma tam italik�w. (przed chwil�
sko�czy�em poszukiwania). Pomy�ki dotyczy�y kroju pisma (co w pewnym sensie
jest oczywiste). Wszytko wyl�dawa�o w Times New Roman. Program mia� czasem
k�opoty z polskimi znakami - szczeg�lnie z � i � - oraz znakami wypunktowa�.
Ilo�� b��d�w w rozpozanawaniu znak�w oceniam na 1 - 3%. Wydaje si�, �e w
por�wnaniu z konwersj� przez TXT, to nieco lepsze rozwi�zanie.
Program rozumie wi�kszo�� standardowych i "Windowsowych" format�w
bitmapowych no i naturalnie "opanowuje" skaner je�li takowy znajdzie w
systemie. A - ha! Program nazywa si� Abbyy Fine Reader. O ile wiem, firma
udost�pnia wersj� Try & Buy w sieci a bezp�atna wersja okrojona
rozpowszechniana by�a (jest?) ze skanerami Plusteka.
Andrzej