> Ja te/z ,,sorry'' ale takie stwierdzenia mnie dobijaj/a.
> Marcinie! Nie ma konstytucyjnego obowi/azku uczestniczenia
> w konferencji w Bachotku, ani w jakiejkolwiek innej TeX-woej.

"Nie rozbudzaj pragnien, ktorych spelnic nie masz zamiaru lub moznosci."

Odpowiedzi wersja II: Alez ja nie mam pretensji do PT Organizatorow!
(Jesli tak wyszlo, to nie mialo tak wyjsc - przepraszam!) Zreszta
podkreslam: glownie cena noclegowo-jedzeniowa jest szokuj/aca. W czasie
niedawnych ferii zimowych w Bukowinie czy w Bialce placilo sie np. 55 zl
- a tu jest 73,20. Jesli roznice pomnozyc przez ilosc dni, a takze osob,
ktore chcialyby sie wybrac...

> We/zmy sobie pierwsz/a lepsz/a konferencj/e z dowolnej bran/zy
> --- nie mdlejemy na widok sumy >1000,- zl.

Pod warunkiem ze pracujemy w firmie, gdzie za godzine pracy bierze sie 100
(sto) zlotych... (zob. np serwisanci komputerowi czy AGD). I tak przeciez
ostatecznie zaplac/a nasi klienci. Tylko czy ktos da np. 500 albo 1000 zl
za arkusz skladu?

> Nie stac nas? Nie jedziemy!

Obawiam sie, ze tak wlasnie w wielu przypadkach bedzie...
Wiem, ze najlepiej byc zdrowym i bogatym. :-((

> Wydaje mi si/e, /ze skalkulowana kwota jest bardzo wywa/zona.

Czyli, jak mowi Jacko, jest dobrze jednak nie beznadziejnie.

Jeszcze jedno konkretne pytanie: czy mozna przyjechac TYLKO na warsztat?
Ja bym chcial na StaW-owy, wiec jesli mozna na 1 dzien, to obojetne,
czy bedzie to 28.IV czy 1--2.V.

Juz sie wyl/aczam
MA

Odpowiedź listem elektroniczym