>
> oczywiscie Krakow i Warszawa odpadaja nie tylko z powodu cen, ale
> i braku sympatycznego pleneru.
>

Sprzeciw!

A co sie nie podoba w Bloniach? Planty? ,,Adasia'' na Rynku... :-)
Uwazam takie argumenty za tendencyjne --- parafrazujac cytat z ,,Rejsu''.
Argument cenowy jest decydujacym.

> Uwazam ze walne zebranie to nie jest dobre miejsce.

Gdzie dyskutuje dwoch Polakow, masz juz co najmniej trzy stanowiska.--jk

- Jacek Kmiecik --------------------------------- [EMAIL PROTECTED] --
  Uczelniane Centrum Informatyki,             tel. (0-12) 617-34-77
  Akademia Gorniczo-Hutnicza, Krakow            C-1, IVp., pok. 420
---------------------------------------------------[+48 501 494 601]--

Odpowiedź listem elektroniczym