Witam raz jeszcze!
Marek Jaskula:
MJ> cos sie nie moge zgodzic z p. Jackowskim bo akurat spojrzalem na
MJ> dolaczonego pdfa i pierwsza strona jest obrocona (lezy na dluzszym
MJ> boku) i tekst jest normalnie czytelny (wzduz dluzszego boku),
Kiedy ja wcale nikogo nie prosiłem, żeby tekst był ,,normnalnie czytelny''.
Wręcz odwrotnie, specjalnie obróciłem napis, żeby ,,stał pionowo'':
BJ> \revolve\hbox{ALA MA PSA}
MJ> Wiec nie rozumiem problemu.
Problem polega na tym, że czasami chciałbym zobaczyć, jak _tekst obrócony_
prezentuje się na stronie -- załóżmy dla przykładu, że jest to tutuł.
Nie widzę żadnego powodu, żeby taką stronę ktoś mi bez pytania obracał.
A jeśli już, to powinien pozwolić mi na zlikwidowanie obrócenia. Otóż to
jest niemożliwe w odniesieniu do pojedynczej strony -- i w tym tkwi szkopuł.
Bo -- kontynuując przykład z tytułem -- powiedzmy, że chcę teraz zobaczyć,
jak mi się tytuł obrócony (dajmy na to na lewej stronie, jak w załączonym
przykładzie) komponuje ze zwykłą stroną. Jeżeli korzystam z PDF-a, to mogę
sobie tylko zakląć pod nosem -- bez specjalnych tricków, o których pisałem
(umieszczenie odpowiednio długiego, niewidocznego stosownie obróconego napisu
na danej stronie) tego nie zobaczę. Ładnie widać, co się dzieje, jak się
włączy opcję oglądania ,,facing pages'' w Akrobacie -- jedna strona stoi,
druga leży.
Innymi słowy: obracanie strony dla mojego dobra (bo być może jestem
dyslektykiem i nie umiem czytać pionowych napisów) jest czasami dobre, ale
czasami chciałoby się móc z tego dobrodziejstwa nie korzystać. A to jest
niemożliwe, stąd mój sprzeciw.
Pozdrawiam -- Jacko
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Bogus\l{}aw Jackowski: [EMAIL PROTECTED]
----------------------------------------------------------------
Hofstadter's Law: It always takes longer than you expect, even
when you take into account Hofstadter's Law.
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-