On Thu, 22 Mar 2001, Krzysztof Leszczynski wrote:

> Było by bardzo miło, gdyby autorzy odpowiedzi starali się bardzo
> sprawdzać:
  [...]

  A ja dodałbym jeszcze coś takiego (jako komentarz) - żeby przed zadaniem
  każdego pytania (i nie dotyczy to wątku etykiet...) zastanowić się 5
  minut, później powiedzieć je głośno, później zadać je spokojnie: kotu,
  psu, śwince morskiej, młodszej siostrze lub bratu po to tylko żeby
  zastanowić się czy w pytaniu udało się nam przekazać *wszystkie*
  istotne informacje niezbędne potencjalnym odpowiadającym na zrozumienie
  problemu.

  Jeżeli problem jest powtarzalny - przygotować *minimalny* plik źródłowy
  w którym on występuje - wówczas każdy kto tylko zechce - będzie mógł
  przetestować istotę zjawiska.

  Z doświadczenia wiem, że przejście powyższych obu etapów pozwala na
  samodzielne rozwiązanie tak około połowy problemów :-)

  Dodatkowe informacje w jakim środowisku to się dzieje również pozwolą
  udzielić bardziej precyzyjnej odpowiedzi. Dziś w powszechnym użyciu są
  następujące: TeXLive wersja 4/5 Windows/Unixy, teTeX, MikTeX (w różnych
  wersjach) i jeszcze parę innych. Jest w czym wybierać!

  Aaaa! i jeszcze jedno - uprzejma prośba o podpisywanie listów imieniem i
  nazwiskiem (mi tam przyjemniej się dyskutuje z Człowiekiem niż z
  anonimem).

Wojtek

  PS I oczywiście muszę dodać, że kazdy odpowiadający może się pomylić (co
     wyżej podpisanemu zdarzało się już kilkakrotne - za co, hurtowo,
     przepraszam :-)

Odpowiedź listem elektroniczym