4 Nov 2001  Andrzej Barabasz pisal:

> [...] jak najlepiej zrobic PDF? Przyjzalem sie dokladnie i moim
> amatorskim  zdaniem mam do dys- pozycji takie oto mozliwosci:

  Do robienia PDFów jest tylko jedna (najlepsza) droga. Przez
  distillera :-)

  Na powaznie - polecam:
  http://pluto.wroclaw.top.pl/pdftex/pedeefy.pdf ale nie spodziewam
  sie, ze znajdziesz tam jakakolwiek odpowiedz na zadane powyzej
  pytanie.

  Roznice w wielkosci plikow sa spowodowane bardzo roznymi czynnikami.
  Na przyklad distiller stosuje domyslnie bardzo zmyslne algorytmy
  zmiany rozdzielczosci map bitowych - rzutuje to powaznie na wielkosc
  wynikowych plikow...

> 1. Dwustronicowy plik (plik dvi mial 4,6kB) zostal przerobiony odpo-
>    wiednio: 1.) 34,2 kB -- 2.) 36,6 kB -- 3.) 27,5 kB -- 4.) 19,8 kB
>    Roznica w objetosci miedzy Distillerem a dvi2pdf jest prawie dwu-
>    krotna - moglby mi ktos w skrocie napisac dlaczego? To pewnie byl
>    przypadek, ale najoszczedniejsze metody byly jednoczesnie bezble-
>    dnymi.

     Obawiam sie ze dvi2pdf tak wlasnie ma - trzeba bardzo dokladnie
     przeczytac dokumentacje czy jest tam mowa o kompresji...

> 2. Zauwazylem brak  polskich znakow  diakrytycznych po wykorzystaniu
>    programu  div2pdf. A poza tym wszystko w porzadku -- nawet wyrazy
>    poprawnie podzielil... bez ,,polskich" literek...  Gdzie ogonki?!

     Zla konfiguracja? Brak dostepu do polskich fontow? Odpowiedz jest
     gdzies w tych okolicach.

> 3. Z kolei pdflatex podczas  kompilacji krzyczal na mnie: "! Package
>    polski Error: No hyphenation patterns for language `polish'." Nie
>    podzielil wyrazow, a co gorsze zignorowal prawy  margines i co po
>    niektore dluzsze slowa ,,wypchnal" prawie do brzegu kartki. Niech
>    sobie nie dzieli wyrazow,  jak nie moze (choc nie wiem dlaczego),
>    ale dlaczego tak dziwnie lamie linie?  I przeciez -- oba programy
>    wykozystuja ten sam pakiet polski.sty, wiec czemu przy  tworzeniu
>    *.dvi jest wszystko w porzadku?

     Zla konfiguracja! Trzeba wygenerowac "format" dla programu
     pdflatex albo (jezeli to TL) uzywac plpdflatex (czy jakos tak :-)

> Przy okazji -- uzywajac dwoch pierwszych metod nie otrzymuje po dro-
> dze *.ps i nie mam okazji go zmodyfikowac -- dopisac  DOCINFO.  Moze
> jest jakis sposob by pdflatex i dvi2pdf sam go stworzyl  wykorzystu-
> jac informacje z preambuly *.tex ?

  Pakiet hyperref pozwala to zalatwic. Albo pdfspecjale. Nie ma
  potrzeby modyfikowac pliku PS.

> I ostatnie juz pytanie -- o ile w ogole ktos bedzie mi chcial pomoc:
> gdzie w *.ps moge dopisac klucz, ktory zablokuje "Content Copying or
> Extraction"?

  Ponoc najnowsza wersja pdflatexa pozwala na cos takiego. Trzeba
  sprawdzic w dokumentacji.

  W

Odpowiedź listem elektroniczym