>   1. J. U. Niemcewicz, ,, pi\'ewy historyczne'', 1819
>      Przypisy w tek cie na og�  zaznaczane s  jako:
>        <podniesiona gwiazdka><nawias okr g y zamykaj cy>
>      Tak te  jest w przypisie. Nale y przypuszcza ,  e w a nie
>      z zastosowania do przypis�w wzi  a si  podniesiona gwiazdka,
>      u ywana obecnie nagminnie jako znak mno enia.
>
>      W jednym miejscu przypisy w tek cie zaznaczone jako:
>        <litera kursyw  normalnej wielko ci><nawias okr g y zamykaj cy>
>      Tak samo w przypisie.
>
> Trudno powiedzi , na ile reprezentatywna jest pozycja 1, ale wszystko
> wskazuje na to,  e w Polsce frakcja g�rna w przypisach zal g a si  bardzo
> dawno. Wydaje si  tak e,  e ,,stara'' tradycja nakazywa a u ywanie nawiasu
> jako elementu odno nika i  e tradycja ta zacz  a zanika  par  lub par na cie
> lat po II wojnie  wiatowej, a zatem przypisy beznawiasowe to wzgl dnie
> ,,nowa'' tradycja.

Przypis odnoszacy sie do ,,starej tradycji''  (jak mawiano w
niektorych kregach: eks-tradycji). Za Franciszkiem Zabkowskim,
,,Teorya  sztuki drukarskiej zastosowana  do praktyki'', Warszawa
1832.
,,Co do znaku  odsylacza, w dawnych  czasach dawano gwiazdki
lub litere a z kursywy i  nawias: a); [...].
Lecz gust sie zmienil, w miejsce liter a, b, c,
kladziono liczby (1), (2), (3). [...]
Najnowsza metoda przyjeta przez anglikow i francuzow jest,
azeby w miejscu (a) (1) (*) dawac z ulomka malutka liczbe sama w
sobie''

Nieco  nowsza  tradycja, jednakze z odwolaniem sie do
tradycji starszej: Marian Drabczynski, ,,Zecerstwo'',
wyd. II, Warszawa 1964
,,Przyjal sie zwyczaj, ze w tekscie  przy notkach za frakcja  lub
gwiazdka daje sie  nawias. Jest  to  pozostalosc po dawnych  ksiegach
rekopismiennych. [...]
Stosowanie nawiasu  zanika  coraz bardziej i odsylacz do notki
skladany  jest  bez nawiasu. W Anglii, Wloszech i  Ameryce  dawno
usunieto nawiasy przy odsylaczach notkowych uwazajac je za zupelnie
niepotrzebny, przestarzaly zwyczaj'' (ja: czyli eks-tradycje)

Juz stosunkowo nowa tradycja, ale sprzed ery DyTyPy
T. Malinowska, L. Syta, ,,Redagowanie techniczne ksiazki''
Warszawa 1981
,,Wielu projektantow uwaza,  ze frakcyjny odsylacz cyfrowy jest zbyt
maly i zle czytelny. Proponuja zastapienie go cyfra normalnej
wielkosci przy  tekscie przypisu, lecz  w Polsce zwyczaj ten jest
jeszcze malo  rozpowszechniony''

Czyli wychodzi  na to, ze Jacko jest istotnie pre-kursorem
nowej tradycji. Czy wszakze bedzie to  tradycja, zalezy
m.in. od Marcina, czy tenze zechce przyjac opinie Jacka,
bo ,,traditio'' to przekazanie i przyjecie przez druga strone.

Pozdrawiam, tradycyjnie
Krzysztof Kotynia

Odpowiedź listem elektroniczym