dla zorientowanych:
pedał hebla wpadł, bo klocków z przodu chyba zabrakło
Potem przy odjerździe się zablokował.  tochę do tyłu i puścił. coś przycierało,
ale powoli jechałem. no i coś zaczeło głośno pobrzękiwać. Zdjąłem koło, coś
wypadło (pwewnie resztka klocka), tarcza jakaś cienaka. 
No i wstyd bo w mieście, na ściemie.

ps. Przewidywany zakres naprawy klocki + tarcze. Mam nadzieję ze obejdzie się
bez tłoczków

ps2, taki wstyd. w terenie zabudowanym i to dlatego, że mi nie zajżekli
ostatnio do przodu, a mówiłem patałachom
-- 
Radosław Michalski

[EMAIL PROTECTED]

Odpowiedź listem elektroniczym