-----Wiadomość oryginalna-----
Od: dylak <[EMAIL PROTECTED]>


>jakie szkody Slawek?
>dyl
>
Silnik rozebralem juz w niedziele . Cale szczescie , ze posluchalem
madrzejszych i nie probowalem go odpalac . Szkody sa , a raczej byly ,
naprawde niewielkie .
Stopila sie kompozycja na panewkach korbowych i zastygla w formie pieknych
naciekow , przypominajacych sloje drewna . Zadna panewka sie nie obrocila .
W poniedzialek rano bylem pierwszym klientem w sklepie z czesciami do mesia
, pozniej szlif walu , a  wieczorem tego samego dnia upalalem juz po
okolicznych lakach :)))))))))))))
Piotrek Otawa , ktory przyjechal do mnie w poniedzialek poznym wieczorem ,
byl lekko zdziwiony jak zobaczyl gaziora uciapcianego w blocie i darni .

pozdrawiam
Slawek Czerwik

P.S. Tak nam sie fajnie jezdzilo w Jeszkowicach , tak nam sie super tam
jezdzilo , ze bardzo zalujemy z Asia tego , ze do konca zawodow nie
dojechalismy .


P.S.2 Dylu ten fotel pilota w Twoim aucie to ja Ci ze strachu urwalem  bo
trzymalem sie go kurczowo podczas fruwania nad OS em ;)) . sorki .





Odpowiedź listem elektroniczym