Dziś wiedziałem na ulicy w Warszawie bradzo dziarsko wygladająca wojskową
sanitarkę zamontowaną na IVECO 4x4. Jesli to nie był pojazd testowy, to
znaczy, że armia żegna się z Honkerami, które do tej pory sprawdzały się w
tej roli. W związku z upadłoscią fabryki w Lublinie zasadne jest pytanie nie
tyle co dalej z Honkerem, ale co stanie się z samochodami, które nie zostały
sprzedane? Czy koledzy z Lublina mają jakieś wieści, bo przy okazji
upadłosci syndyk zazwyczaj sprzedaje wszystko poniżej cen rynkowych.
RG