> ... byc moze wyda Ci sie to dziwne ale ja nie znam sie na budowie silnika
> 
> jak wszyscy do okola.
> Zaraz powiesz : to po co sie brales do rozbierania silnika
> A ja Ci odpowiem : ze chce sie tego nauczyc ...
> 
> a tak btw ... jesli tobie ( lub komus innemu z listy ) sie moje posty nie

Posty się podobają, jak najbardziej. Tym bardziej że sam się uczę budowy samochodu 
rozbierając co popadnie i doprowadzając sąsiada-mechanika do białej gorączki jak to 
musi potem poprawiać, bo "jakoś przedtem było inaczej i chyba nawet lepiej...".
Tylko ten obrażalsko-pretensjonalny ton jest chyba nie bardzo na miejscu.
Pozdrawiam i powodzenia z autkiem.
Dawid.
[EMAIL PROTECTED]

P.S. Dzięki listowiczom za wyjaśnienia dotyczące mostów i dieselka w Gaziku. 

 


Odpowiedź listem elektroniczym