>
> > Niestety po skorygowaniu drobnej dewiacji tarcz nic sie nie
poprawilo.
> > Zdziwiony mechanik wyslal do tokarza tarcze z piastami i to nie
pomoglo.
> > Tarcze sa rowne ( tokarz ma 20 lat doswiadczenia i dobra opinie) a
pedal
> > hamulca skacze jak skakal.
> > Jesli ktos ma pomysl to licze na pomoc.
>
> hmmmm... a owalizacje tylnych bebnow mechanik sprawdzal? w sumie tyl
hamuje
>
> Bebny maja ok. 10 tys km, czyli tyle co nic. A cała sprawa jest
stosunkowo
> nowa i pojawila sie raczej gwaltownie. Co ciekawe, sila z jaka "skacze
> pedal" nie jest stala co sklania mnie do poszukiwań poza tarczami i
bebnami.
> Tylko gdzie??
>
> Witp
>
>
moje ciche zdanie na ten temat to mocowania czegos po drodze - sruby
mogly sie poluzowac i sie to wszystko potrafi przesuwac w rozne strony