Od pewnego czasu na liscie trwa dyskusja na temat lpg.Ja mialem taka przygode.Podjezdzam do dystrybutora przy,ktorym nie ma ogslugi.Ide ,wiec do kierownika stacji i zglaszam mu ten fakt,a on mowi do pracownika ;Jozek idz do gazu;.Z trudem powstrzymalem sie od smiechu. Jakie to dziwne skojarzenia ma czlowiek.Pozdrawiam Marek41. -- Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie! [ http://oferty.onet.pl ]
